tak go uczciliśmy jakiś czas temu. wiem, że na skanach pełno paprochów i bóg jeden wie czego jeszcze, ale tak strrrrasznie nie chciało mi się tego wszystkiego retuszować! :)
















Kategoria: wydarzenia, lublin, inglisz, człowiek, analogowo Tagi: ana, damian, drzefko, iwonka, kaśka, klaudia, kodak farbwelt 100, magda, michał, milena, nikon f55, paulina, wojtek, ziemek
Zapisz wpis/bookmark this post: del.icio.us, ma.gnolia, stumbleupon, technorati, google, wykop
komentarze
| Y. | 6:51 przed południem (02.09.10) fajne:)) |
| ola | 8:21 przed południem (02.09.10) paula: światło nie miało tu zbyt wielkiego znaczenia, bo i tak wszystkie cykane były z lampą :) ale wyszły całkiem fajnie, jak to Dawid stwierdził: retro :) |
| Karol | 8:46 przed południem (02.09.10) Retuszować… Wystarczy przetrzeć skaner. |
| ola | 9:04 przed południem (02.09.10) Karol: skaner przecierany, to filmy brudne :) |
| Kaśka | 9:25 przed południem (02.11.10) oooo jak swojsko :) świetne zdjęcia :) |
Skomentuj
Jeżeli twój komentarz nie pojawi się, nie denerwuj się:)
Prawdopodobnie mój plugin antyspamowy ma zły dzień i wysłał go do poczekalni:)







super zdjecia robi ta “plastikowa maszynka”:) i wydaje mi sie, ze jak na swiatlo panujace w tym pokoju to wyszly calkiem dobrze( chyba, ze je podrasowalas:) No i wlosy mialam calkiem okay, czego nie moge powiedziec o ich stanie teraz…